Link do ścieżki w serwisie Opencaching:
https://opencaching.pl/powerTrail.php?ptAction=showSerie&ptrail=2756
Wyruszasz w teren? Pobierz ulotki na telefon lub wydrukuj je przed przyjazdem. Dzięki temu program, mapki i karta pieczątek będą zawsze pod ręką.
1. Drzewa owocowe
Dziś rozciągają się tu bezkresne łąki, przez które spokojnie płynie Wiar. Trudno uwierzyć, że jeszcze niespełna 80 lat temu miejsce to tętniło życiem. W szczytowym okresie w Grąziowej znajdowało się ponad 200 domów mieszkalnych, a dolina była wypełniona głosami mieszkańców, pracą w gospodarstwach i codziennym ruchem.
Po dawnej wsi pozostało niewiele śladów. Najbardziej wymownymi świadkami jej historii są stare, zdziczałe drzewa owocowe – m.in. jabłonie i grusze. Rosną tam, gdzie niegdyś stały domy i przydomowe sady. Przetrwały wysiedlenia, rozbiórkę zabudowań i upływ czasu, przypominając o ludziach, którzy przez pokolenia związani byli z tą doliną.
To właśnie przy jednym z takich drzew znajduje się ten kesz – niewielka pamiątka po miejscu, które zniknęło z map, ale wciąż pozostaje obecne w krajobrazie.
Współrzędne: N 49° 36.159′ E 22° 32.697′
Drzewo widoczne jest z asfaltu i trzeba pokonać kilka metrów łąki, aby dotrzeć do niego.
Skrzynka znajduje się na drzewie, ok. 2 m nad ziemią. Górnej części maskowania nie zdejmujemy, delikatnie wypinamy tylko pojemnik, a później koniecznie należy wpiąć z powrotem w uchwyt
Opisy punktów i wskazówki
1. Zerwany most
Lipiec 1980 roku zapisał się w historii Pogórza Przemyskiego jako czas jednej z największych powodzi, jakie nawiedziły ten region. Długotrwałe i intensywne opady sprawiły, że niewielkie na co dzień potoki i rzeki zamieniły się w niszczycielskie żywioły, powodując liczne zniszczenia infrastruktury oraz odcinając wiele miejscowości od świata.
Jedną z ofiar tego kataklizmu był most w Borysławce, prowadzący w kierunku Borysławki. Napór wzburzonych wód Wiaru okazał się zbyt silny dla konstrukcji, która uległa załamaniu i została zniszczona przez powódź.
Dziś trudno wyobrazić sobie skalę tamtych wydarzeń, stojąc w spokojnej okolicy dawnej przeprawy i patrząc na Wiar, który przez większą część roku sprawia wrażenie niezbyt głębokiej, spokojnej rzeki.
Warto zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie historię miejsca, które stało się świadkiem potęgi natury oraz wyzwań, z jakimi musieli zmierzyć się ludzie mieszkający nad brzegami Wiaru.
Współrzędne: N 49° 39.737′ E 22° 38.021′
Start trasy znajduje się przy parkingu koło drewnianej kładki. Przechodzimy przez drewnianą kładkę lub brodzimy przez płytkie fragmenty Wiaru po kamiennych płytach. Następnie idziemy pod kładką i poruszamy się wzdłuż rzeki.
Po krótkim odcinku po prawej stronie pojawia się most, do którego kierujemy się przez trawę (teren może być silnie zarośnięty w sezonie letnim).
Uwaga: przy wejściu na most znajduje się elektryczny pastuch.
Skrzynka znajduje się na moście, ok. 5 m od wejścia od strony wału, po lewej stronie. Zielona nakrętka i znak z patyków są widoczne.
2. Święty Jan
Tuż przy szosie czuwa zafrasowany św. Jan. Niewielka, drewniana kapliczka od lat wita podróżnych przemierzających dolinę Wiaru. Choć skromna i niepozorna, jest jednym z elementów lokalnego krajobrazu, przypominającym o dawnych mieszkańcach oraz głęboko zakorzenionej tradycji przydrożnych kapliczek, które od pokoleń strzegły dróg i okolicznych osad.
Współrzędne: N 49° 36.219′ E 22° 32.505′
Przemierzamy drogę asfaltową. Kapliczka jest tuż przy drodze. Stojąc twarzą do kapliczki miejsce ukrycia jest po prawej stronie
3. Cmentarz
Dziś po cerkwi, która przez stulecia górowała nad Grąziową, pozostało jedynie puste miejsce i stary cmentarz ukryty pośród drzew. Świątynia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny została zbudowana w 1731 roku i służyła mieszkańcom aż do czasu powojennych wysiedleń. Opuszczona i niszczejąca, została ostatecznie przeniesiona do skansenu w Sanoku, gdzie zachowała się do naszych czasów.
Wokół dawnej cerkwi rozciąga się cmentarz, na którym spoczywają pokolenia mieszkańców Grąziowej. Choć większość nagrobków uległa zniszczeniu, miejsce nadal emanuje szczególną atmosferą. Pojedyncze krzyże, zachowane grobowce i mogiła partyzancka „Zatoki” przypominają o ludziach, których życie przez wieki toczyło się w tej dziś niemal zapomnianej dolinie.
Współrzędne: N 49° 36.330′ E 22° 32.445′
Z asfaltu do cmentarza kieruje nas drogowskaz. Na górze w pobliżu współrzędnych rosną dwa podwójne graby. Tam szukamy skrytki.
4. Gdzie Wiar płynie z wolna…
Wiar to jedna z najbardziej naturalnych i dzikich rzek Pogórza Przemyskiego. Swój początek bierze na północnych stokach Brańcowej, na wysokości około 680 m n.p.m., skąd wyrusza w blisko 70-kilometrową podróż do Sanu. Choć zaliczana jest do niewielkich rzek, od wieków kształtuje krajobraz dolin i wzgórz, przez które przepływa.
Rzeka zachowała swój podgórski charakter – jej koryto wypełniają kamienie i żwir, a poziom wody potrafi gwałtownie zmieniać się po intensywnych opadach lub wiosennych roztopach. W wielu miejscach Wiar swobodnie meandruje, tworząc malownicze zakola, odsypy i naturalne brzegi, które stały się schronieniem dla licznych gatunków zwierząt.
Spacerując wzdłuż Wiaru, można zobaczyć rzekę niemal taką samą, jaką oglądali mieszkańcy tutejszych wsi setki lat temu – dziką, nieprzewidywalną i nieustannie zmieniającą otaczający ją krajobraz.
Współrzędne: N 49° 36.506′ E 22° 32.293′
Na szlaku zielonym biegnącym przez Grąziową przmierzamy most na Wiarze. Tutaj na barierce u góry od zewnętrznej strony skrywa się skrzynka mocowana na magnesie . Po przeciwnej stronie rzeki niż leśniczówka.
5. Urwisko nad zakolem Wiaru
Spękany asfalt, głębokie dziury i osuwające się pobocza sprawiają, że ta droga wygląda dziś jak relikt minionej epoki. W niektórych miejscach krawędź jezdni zapadła się do stromego urwiska, a natura powoli odzyskuje przestrzeń, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu miała służyć najważniejszym osobom w państwie.
Droga powstała w latach 70. XX wieku wraz z budową zamkniętego ośrodka rządowego w Arłamowie. Jej zadaniem było zapewnienie wygodnego transportu materiałów budowlanych oraz bezpiecznego dojazdu dla partyjnych dygnitarzy. Wcześniej przez dolinę Wiaru prowadziły jedynie drogi gruntowe i szutrowe.
Dziś dawna inwestycja stopniowo przegrywa z czasem i siłami natury. Popękana nawierzchnia, zapadliska i zarastające pobocza przypominają, jak szybko nawet najbardziej ambitne przedsięwzięcia stają się częścią historii. To jeden z najbardziej charakterystycznych śladów po okresie, gdy Grąziowa znalazła się w granicach pilnie strzeżonego „Państwa Arłamowskiego”.
Współrzędne: N 49° 36.738′ E 22° 32.053′
Przy urwisku znajdujemy wierzbę a obok niej kawałki asfaltu. Tam szukamy skrzynki. Skrzynka ma (nie)groźnego strażnika.
6. Potok zasilający Wiar
Dorzecze Wiaru tworzy gęsta, typowo górska sieć potoków, które spływają stromymi, leśnymi dolinami o dużym spadku i kamienistym dnie. Wody te, często krystalicznie czyste, zasilają główną rzekę zarówno z polskiej, jak i ukraińskiej strony granicy, tworząc złożony układ cieków o charakterze transgranicznym.
Do ważniejszych dopływów lewobrzeżnych należą m.in. Turnica – dziki, leśny potok przepływający przez obszary Pogórza Przemyskiego, oraz Arłamówka, odprowadzająca wody z masywu Arłamowa. Prawą stronę zasilają natomiast m.in. Wyrwa – jeden z największych dopływów Wiaru, Sopotnik znany z malowniczych progów skalnych i niewielkiego wodospadu, a także mniejsze karpackie potoki jak Mszaniec czy Buczyna.
To właśnie te liczne, niewielkie cieki nadają dolinie Wiaru jej dziki, nieuregulowany charakter, a ich wody od lat uznawane są za jedne z najczystszych w regionie.
Współrzędne: N 49° 37.153′ E 22° 31.773′
Skrzynka zamaskowana jest naturalnie. Szukaj kawałka sosny przy asfalcie w pobliżu potoku.
7. Bród na Wiarze
Brody na Wiarze to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tej podgórskiej rzeki. W miejscach, gdzie nurt jest płytki, a dno kamieniste, od wieków umożliwiały one przeprawę przez wodę bez konieczności budowy mostów. Współcześnie część z nich została wzmocniona i utwardzona, tworząc tzw. „suche brody” – betonowe konstrukcje, po których przy niskim stanie wody można bezpiecznie przejechać lub przejść.
W dolinie Wiaru, szczególnie w rejonie Kalwarii Pacławskiej, Huwnik czy dawnej Grąziowej, brody od zawsze stanowiły ważne punkty na mapie lokalnych dróg. Przy normalnym poziomie wody są niemal niezauważalne, jednak po intensywnych opadach rzeka potrafi w kilka godzin zamienić je w niebezpieczne i nieprzekraczalne przeszkody.
To miejsca, w których natura i człowiek od lat współdzielą przestrzeń – czasem w harmonii, a czasem w nieustannej walce o pierwszeństwo.
Współrzędne: N 49° 37.446′ E 22° 31.721′
Od asfaltowej drogi schodzimy w drogę gruntową prowadzącą do rzeki i przez rzekę na drugi brzeg. Tuż na brzegu po prawej stronie drogi skrywa się kesz.
8. Panorama na meandrujący Wiar
Meandry Wiaru tworzą jedne z najbardziej malowniczych i jednocześnie dynamicznych fragmentów tej podgórskiej rzeki. W wielu miejscach Wiar zachowuje się niczym rzeka nizinna – silnie zakręca, rzeźbi głębokie zakola i nieustannie zmienia swój bieg, budując krajobraz pełen naturalnych pętli i ukrytych zakątków.
Na zewnętrznych brzegach nurt podcina ziemię, tworząc strome, osuwające się skarpy, natomiast po wewnętrznej stronie odkłada piasek i żwir, formując łagodne łachy i niewielkie plaże. W środkowym biegu rzeka wije się tak intensywnie, że odległość w linii prostej między dwoma punktami bywa niewielka, podczas gdy sama trasa wzdłuż koryta znacząco się wydłuża.
To właśnie meandry nadają Wiarowi jego dziki charakter – nieprzewidywalny, zmienny i stale kształtujący dolinę, przez którą płynie.
Współrzędne: N 49° 37.728′ E 22° 31.717′
Od drogi asfaltowej na zakręcie schodzimy w zatoczkę i schodzimy drogą gruntową na doł. Wychodząc za skraj lasu wyłania się piękny widok
9. Wąwóz
Wąwozy, jary i dolinki potoków w lasach wokół Grąziowej tworzą jeden z najbardziej dzikich i niedostępnych elementów rzeźby Pogórza Przemyskiego. Gęsta sieć erozyjnych wcięć rozcina tu leśne wzgórza, a wiele z nich prowadzi bezpośrednio ku dolinie Wiaru. W lokalnej terminologii miejsca te określane są mianem debrzy.
W przeciwieństwie do suchych wąwozów, spotykanych w innych regionach kraju, tutejsze jary mają charakter górski – ich dna zajmują niewielkie, bystre strumienie, a zbocza są strome, wilgotne i silnie zacienione. Podłoże fliszowe sprawia, że woda łatwo rzeźbi teren, odsłaniając skalne progi i tworząc niewielkie kaskady oraz naturalne progi wodne.
Dzięki głęboko wciętej rzeźbie terenu i gęstemu starodrzewowi panuje tu chłodny, wilgotny mikroklimat, w którym śnieg utrzymuje się znacznie dłużej niż na otwartych przestrzeniach. To także ostojowe miejsca dla dzikiej zwierzyny – od dużych ssaków po rzadkie gatunki płazów, które znajdują w zacisznych potokach idealne warunki do życia.
Debrze wokół Grąziowej tworzą krajobraz surowy i pierwotny – przypominający bardziej naturalną, nieprzekształconą przez człowieka głuszę niż typowe lasy użytkowe.
Współrzędne: N 49° 37.819′ E 22° 31.492′
Z asfaltu schodzimy w las i widoczną ścieżką zmierzamy w głąb. Po kilkunastu metrach docieramy do starej jodły z towarzyszącym jej dużo młodszym grabem. To on nosi skrzynkę.
10. W drodze do puszczy
Skrzynka drogowskaz – ma za zadanie poprowadzić Cię dobrą ścieżką
Współrzędne: N 49° 38.002′ E 22° 31.449′
Na współrzędnych N 49° 37.998′ E 22° 31.372′ schodzimy do lasu. Po wejściu w gęstwinę dość dobrze widoczna jest ścieżka, którą podążamy na koordynaty skrzynki. Docieramy do powalonego hubiastego pnia. Skrzynka ukryta jest na jego początku, na ziemi, przysłonięta mchem.
11. Prastara puszcza
„Prastara puszcza” otaczająca dawną Grąziową to jeden z najbardziej dzikich fragmentów Puszczy Karpackiej – lasu, który w wielu miejscach zachował charakter zbliżony do pierwotnego. Po wysiedleniach mieszkańców doliny Wiaru i okresie funkcjonowania zamkniętego „Państwa Arłamowskiego”, przyroda otrzymała tu przestrzeń, by na nowo przejąć dawny krajobraz.
W efekcie powstał rozległy kompleks leśny o reliktowym charakterze, gdzie dominują wiekowe buki i jodły, często liczące ponad 200–300 lat. W wielu miejscach drzewa rosną i obumierają w naturalnym rytmie, tworząc środowisko o wyjątkowej wartości przyrodniczej. Obszar ten uznawany jest za jedną z kluczowych ostoi projektowanego rezerwatu „Reliktowa Puszcza Karpacka”, związanego z ideą przyszłego Turnickiego Parku Narodowego.
To także królestwo dzikiej fauny – wilków, niedźwiedzi i rysi, które znajdują tu rozległe, spokojne tereny łowieckie. W głębi lasu spotkać można również gatunki rzadkie i chronione, będące wskaźnikiem niemal pierwotnego charakteru tego ekosystemu.
Puszcza otaczająca Grąziową pozostaje dziś jednym z najbardziej odosobnionych i surowych fragmentów Karpat – miejscem, gdzie granica między dawną wsią a dziką naturą całkowicie się zatarła.
Współrzędne: N 49° 38.007′ E 22° 31.541′
Do tej skrzynki wędrujemy dalej ścieżką biegnącą w głąb lasu. Docieramy na skraj jarów, widoczny jest pruchniejący spory pień. U jego stóp należy szukać.
12. Widoczki
Widoki w dolinie Wiaru w rejonie Grąziowej należą do najbardziej surowych i jednocześnie nastrojowych w całym Pogórzu Przemyskim. Po całkowitym wysiedleniu dawnej wsi krajobraz pozbawiony został zabudowy – nie ma tu domów, ogrodzeń ani infrastruktury, a przestrzeń stopniowo odzyskiwana jest przez las i dziką roślinność.
Dno doliny otwierają szerokie, puste łąki i dawne pola, które dziś tworzą rozległe, falujące przestrzenie. W porach porannych często zalegają nad nimi mgły, podkreślając wrażenie odosobnienia i ciszy. Szczególny klimat miejsca budują także zdziczałe sady – stare jabłonie i grusze, które wiosną kwitną wśród wysokich traw, a jesienią znaczą krajobraz pojedynczymi, rozsianymi barwami owoców.
Z obu stron dolinę zamykają strome, zalesione zbocza, należące do rozległego kompleksu „Prastarej Puszczy Karpackiej”. Z ich krawędzi widać, jak Wiar meandruje u podnóża wzgórz, odsłaniając fragmenty gliniastych i kamienistych skarp. Z wyższych punktów widokowych dolina ukazuje się w pełnej skali – jako szeroka, zielona wstęga wijąca się pomiędzy górskimi grzbietami, całkowicie odcięta od współczesnego świata.
Współrzędne: N 49° 38.094′ E 22° 31.344′
Tuż przy drodze asfaltowej rośnie sosna. Tam szukaj.